logo

Kontakt:

ul. Świerkowa 62, 98-220 Zduńska Wola
Marcin Matysiak - tel. 500 069 070
Romuald Solarek - tel. 695 983 780
Diament wygrywa małe derby z Pogonią 5:4!

W zaległej ligowej kolejce Orlik E2 jako gość rozegraliśmy mecz z Pogonią Zduńska Wola na stadionie przy ul. Łaskiej.

 

Od początku można było spodziewać się wysoko postawionej poprzeczki sportowej. Pierwsze 15min gramy nerwowo, lekko wycofani i z momentami zawahania. Mamy w tej czesci gry sytuacje sam na sam, której nie kończymy. Drobne błędy pozwalają na wyjście rywali na 0:2.

 

W drugiej części gry wychodzimy już pewniejsi, bez kompleksów. Napięcie przestaje paraliżować, a do głosu dochodzą umiejętności piłkarskie. Wysokim pressingiem nękamy przeciwnika, przy czym sami szanujemy piłkę i utrzymujemy ją we własnym posiadaniu. Wszystkie pojedynki 1na1 są bardzo stykowe. Wychodzmy w tej cześci gry na 2:2 po bardzo dobrym fragmencie gry.

 

Trzecia część gry wg regulaminu nie jest brana pod uwagę i wliczana do klasyfikacji,

 

W decydującej, czwartej części kontynuujemy swój plan i konsekwetnie gramy wysokim pressingiem. Zaczynamy tworzyć piękne dla oka akcje zespołowe, głównie po wygranych pojedynkach 1v1. Tworzymy wiele akcji 2v1, z wieloma wyjściami na pozycje. Zawodnicy podejmują WRESZCIE dobre wybory i zagrywają piłkę dokładnie tam gdzie trzeba. Decyzje podejmowane przez nich tego dnia są kluczowe. Bardzo duża zasługa gry w odbiorze (Zalewski, Jakubowiak, Matysiak, Grzanka, Rynkiewicz) oraz mądra gra bloku ofensywnego (Sadziński, Pardel, Adrjanowicz). Wychodzimy na 3:2, rywal dochodzi nas na 3:3. Wyciągamy wynik na 4:3. Rywal również punktuje na 4:4. Wreszcie to my przejmuje inicjatywę. Rywal powoli opada z sił co jeszcze bardziej nas napędza. Zdobywamy kluczową bramkę na 5:4 i nie oddajemy wyniku do końca. To my tworzymy więcej akcji i to my mamy więcej tego dnia do powiedzenia.

 

Zapunktowała konsekwencja i cierpliwe wyczekiwanie na "swoje". Konsekwetna gra wysokim pressingiem i skuteczność w wyborach pomocników i napastników. 

 

Po końcowym gwizdu to nasz zespół cieszył się z wygranej. Zasłużonej i wykrzyczanej na środku boiska i w szatni. Młody zawodnik Diamentu mentalnie zyskał dzisiaj bardzo dużo. Umiejętności przeniesione z treningu na boisko w sportowej rywalizacji pozwoliły na triumf w naszych małych derbach z Pogonią!

Brawo Diament! Wygrywamy 5:4!

 

Diament 2008:

Rynkiewicz (BR), Adrjanowicz (1 gol), Pardel (2 gole), Sadziński (2 gole), Zalewski, Jakubowiak, Matysiak, Knieć, Łudczak, Grzanka, Ciapczyński, Strzelczyk.

 

 

Brawo Diamenty!

BK.

 

 

 

 

Powrót